10 grudnia 2017

#1 mini haul świąteczny - pepco



Coraz bliżej święta... No właśnie, a ja dopiero teraz uświadomiłam sobie, że moje ozdoby świąteczne się do niczego nie nadają. Dlatego prędko do pepco, bo najbliżej i powybierałam parę świątecznych rzeczy i prezent dla mojej młodszej kuzyneczki. 
Nie ma tego dużo, ale mam zamiar jeszcze w przyszłym tygodniu pojechać po coś do większych marketów, nigdy za dużo ozdób, haha!


Na pierwszy ogień idą przeurocze futrzane kapcie. Są milutkie i mają po bokach świetny motyw króliczych uszek. Jest to jeden z prezentów dla mojej kuzynki, mam nadzieję, że się jej spodoba. Sama chętnie mogłabym je nosić...


Gdy spojrzałam na ten szlafrok od razu wiedziałam, że muszę go kupić. Różowy kolor od razu kojarzy mi się z moją małą kuzynką, więc dlaczego nie miałabym tego wziąć ze sobą. Jest cieplutki i długi, do tego pięknie zapakowany no i różowy. Mam nadzieję, że się jej spodoba.


Przechodzimy już do ozdób. Świąteczne bombki, są cudne. Zgodnie z mamą stwierdziłyśmy, że w tym roku robimy biało-czerwone święta, tak więc wybrałyśmy te bombki. Uwielbiam wszystko z motywem reniferów, więc od razu na nie zwróciłam uwagę.


No i moje XMAS, które chciałam mieć zawsze, ale zazwyczaj nie miałam okazji, żeby to kupić. Wreszcie nadszedł ten moment i cieszę się, jak nigdy, haha! Świetnie będzie wyglądać na mojej komodzie. Poza tym napis ten jest brokatowy, czy może być coś lepszego? 


Gwiazda na choinkę! Zazwyczaj mieliśmy taki szpic (?), nie wiem jak to się nazywa. A teraz wybraliśmy taką świetną gwiazdę, która jest czerwona i obsypana brokatem, no i oczywiście pasuje do bombek. 


Na ostatni ogień idą bombki, które pasują do wcześniejszej gwiazdki, ponieważ mają ten sam kolor i obsypane są brokatem. A ostatnia rzecz nie jest z pepco, ale też wrzucę ją do tego haulu. Jest to długi kabel ledowy na 10 metrów, który zmienia kolory. Kupiłam go w chińczyku i wydaję się świetny. Kupiliśmy go na zewnątrz, żeby nasz dom było widać z kosmosu ;)

To już wszystko w tym haulu, mam nadzieję, że podobał wam się ten wpis. Jest to mój pierwszy haul, więc przepraszam za tak krótkie opisy. Do następnego. SEE YOU!

3 grudnia 2017

JAK POWINNIŚMY TRAKTOWAĆ LUDZI?




Cześć, chciałabym się z wami tutaj przywitać i wprowadzić krótki wstęp tego posta, ponieważ myślę, że sprawa, którą poruszę jest dość wrażliwa i przede wszystkim ważna. Do napisania tej notki zainspirował mnie serial - 13 why reasons. Zapraszam do czytania.

Jak ważne dla Ciebie jest akceptowanie drugiej osoby? Czy zwracasz czasem uwagę na wypowiedziane słowa, wykonane czyny? Pewnie nie raz ktoś znalazł się w takiej sytuacji - braku akceptacji. Pamiętam pewien artykuł, który został opublikowany parę lat temu, o samobójstwie młodego chłopaka. Zabił się przez brak akceptacji wśród rówieśników, którzy się z niego wyśmiewali, bili go, upokarzali na tle społeczeństwa - przez jedną drobną rzecz, był homoseksualistą. 
Czasem warto stanąć w ciele innej osoby. 
Tego, który upokarza
oraz 
Tego, który jest upokarzany.





Przykra sprawa, ale warta poruszenia. W gimnazjum nie raz spotkałam się z takim traktowaniem osób młodszych. To, że jesteś wyższy, silniejszy, wcale nie znaczy o tym, że jesteś lepszy. 
Powinniśmy zastanowić się nad każdym wypowiedzianym słowem w stronę drugiej osoby, nie wiemy ile tak naprawdę weźmie do siebie, jak bardzo ją to poruszy. Ważne jest też uważanie na to, co umieszczamy w internecie i jak na to może zareagować społeczeństwo. 
Mogę dać za przykład bloga - udostępnianie go na tle osób, z którymi widuję się na co dzień nie wyszłoby mi na dobre. Widziałam już tyle hejtu w gimnazjum, że ciężko byłoby mi udostępnić to wszystko, co tutaj piszę. Bałabym się tego hejtu, właśnie przez brak akceptacji.
Ostatnio przeglądałam twittera i natrafiłam na post pewnej dziewczyny. Napisała, że tata kupił jej super cieplutkie buty na zimę za 80zł i bardzo jej się podobają. Następnego dnia na przerwie podeszła do niej jej "koleżanka" i zapytała z jakiej firmy są te buty, ona odparła, że nie są markowe, są ze zwykłego sklepu, na co ta dziewczyna zaczęła się śmiać i odeszła...

Poniżanie kogoś, wyśmiewanie się z czegoś to najgorsza wada społeczeństwa.

Ostatnio oglądałam filmik, który pokazywał jak radzić sobie z takim hejtem. Wykładowca poprosił kogoś o pomoc, zgłosiła się dziewczyna. Wykładowca kazał dziewczynie obrazić go. Ona powiedziała, że jest brzydki, a on oczywiście temu nie zaprzeczył i skończyło się zwycięstwem dziewczyny. To pokazało jak jest, a drugie podejście miało wskazać jak powinno być. Tak więc dziewczyna ponownie go obraziła, tym razem wykładowca uśmiechnął się i odparł "wiem, tak jest", na co dziewczyna nie wiedziała co odpowiedzieć, próbowała jeszcze jakoś go obrazić, ale on wciąż odpowiadał oznajmująco, po czym odpuściła. Tym razem wygrał wykładowca. Podobno to jeden ze sposobów, jak radzić sobie z hejtem.






Ważne też jest to, aby mieć przy sobie bliską osobę, która wspiera cię na każdym kroku i pomaga z tym wszystkim wygrać. Nie każdy ma taką osobę, niestety. 

Co myślicie na ten temat? Dajcie znać w komentarzu.


23 listopada 2017

moje ulubione cytaty 

Witam was na moim blogu! Dzisiaj przychodzę do was z dawką moich ulubionych cytatów z filmów, książek, piosenek i z życia! Lubię tak nie raz zatrzymać sobie czy to właśnie film, czy piosenka i sięgnąć po kartkę - spisać, to co mi się spodobało i czasem do tego zaglądać.

1.Nasza miłość jak wiatr - nie możesz jej ujrzeć, lecz możesz ją poczuć.
Cytat z książki N.Sparksa - Jesienna Miłość, może znacie to pod nazwą Szkoła Uczuć? Piękna i wartościowa książka, ostatnio pisałam o niej pracę konkursową do biblioteki. Dlaczego właśnie ten cytat mnie tak urzekł? Oczywiście, że było kilka takich sytuacji, gdy chciałam zapisać i zapisałam coś innego, ale to mi się spodobało najbardziej. Czy to nie piękne, że młodzi ludzie potrafią kochać tak głęboką miłością i są w stanie poświęcić się dla niej, zrozumieć drugą osobę? Odsyłam do książki i polecam z całego serca.

na zdjęciach moja kuzynka:)

2. - Okay - powiedział, gdy minęła cała wieczność. - Może "okay" będzie naszym "zawsze". - Okay - zgodziłam się.
Pamiętam parcie na ten cytat, było go pełno po wyjściu filmu, szczególnie w postach na fejsie, haha! Ale postanowiłam obejrzeć film i wzruszył mnie, naprawdę mnie wzruszył, a to zwykłe okay dla dwóch osób było wszystkim. Książkę swoją drogą też mam w moim zbiorze i również bardzo polecam.



3. Oczy twe jak piękne świece,
a w sercu źródło promienia,
więc ja chciałbym twoje serce 
ocalić od zapomnienia.

Marek Grechuta - Ocalić od zapomnienia. Ahh, do dzisiaj jeszcze nie opadły moje emocje po szkolnym przeglądzie poezji śpiewanej i nadal słucham takich piosenek, ale takie starsze piosenki mają jednak swój klimat. A wy słuchaliście może kiedyś poezji śpiewanej? ;)



A wy macie jakieś ulubione cytaty? :)